Studium przypadku: Luna i prawo jazdy, czyli Niepewność i Ciekawość

Jakiś czas temu umówiła się ze mną na sesję młoda kobieta – Luna (imię zmienione na potrzeby artykułu).

Przyszła do mnie, ponieważ kilka razy próbowała zdać prawo jazdy, ale za każdym razem jej się nie udawało i z każdym kolejnym razem coraz bardziej się stresowała, więc chciała coś z tym zrobić.

Gdy do mnie przyszła, okazało się, że egzamin ma już kolejnego dnia, więc wszystko, co się dało musiałem zrobić tego dnia (niestety wiele technik, których standardowo uczę osoby zdające prawo jazdy nie mogłem zastosować, ponieważ związane są ona z ćwiczeniami wykonywanymi samodzielnie, a w tym przypadku, nie było już na to czasu).

Sesja

Po wytłumaczeniu, czym jest hipnoza i rozwianiu błędnych przekonań i obaw z nią związanych przeszliśmy do hipnozy. Luna bardzo szybko (czyli jak większość osób) weszła do głębokiej hipnozy. Na początku zajęliśmy się stresem, który towarzyszył Lunie w czasie egzaminów. W celu uwolnienia Luny od niego, posłużyłem się Wizualną Modyfikacją Emocji – techniką, w której klient za pomocą metafory wzrokowej dodaje do niekorzystnej/nieadekwatnej (dla danego kontekstu) emocji zasoby (które sam znajduje w sobie), aby ta emocja przestała być ograniczająca, a zaczęła być wspierająca.

Technika ta bardzo dobrze sprawdziła się u Luny. Po dodaniu kilku zasobów, które w sobie znalazła, czuła się dużo lepiej z tą „nową” emocją (którą później będzie odczuwała w czasie egzaminu zamiast dawnego stresu).

Następnie, wykorzystując komunikację ideomotoryczną, porozmawiałem z podświadomym umysłem Luny i dowiedziałem się, że jest w niej część, która nie chce, aby Luna zdała egzamin na prawo jazdy. W takich przypadkach jedną z technik, którą stosuję jest Terapia Części (Parts Therapy).

Terapia Części

Terapia Części polega na przeprowadzeniu mediacji między częściami w kliencie – między częścią, która chce czegoś (np. oblania egzaminu na prawo, palenia papierosów), a częścią, która chce czegoś innego (np. zdania egzaminu na prawo jazdy, rzucenia papierosów). W wyniku Terapii Części, części klienta dochodzą do porozumienia, które będzie satysfakcjonujące dla obu (czasami większej ich liczby) części oraz klienta.

U Luny mieliśmy do czynienia z dwoma częściami*:

Niepewność: Ratuję życie przed… wypadkiem.

Ja: Niepewności – dlaczego to jest ważne, aby Luna nie zdała egzaminu na prawo jazdy, aby ratować jej życie?

Niepewność: Bo nie wsiądzie do samochodu.

Ja: A jak nie wsiądzie do samochodu to co…?

Niepewność: To nie będzie wypadku.

W tym momencie „zaprosiłem” do dialogu inną część Luny – tą, która chciała, aby zdała ona egzamin na prawo jazdy.

Ciekawość: Chcę, aby Luna zdała egzamin na prawo jazdy, bo to ciekawe… umożliwia dalekie podróże… dalekie podróże są ciekawe…

Ja: Czy jeszcze z jakiegoś powodu chcesz, aby Luna zdała egzamin na prawo jazdy?

Ciekawość: Szybkie jeżdżenie jest fajne… ciekawe

W tym momencie dość oczywista zrobił się dla mnie powód, dla którego Luna nie mogła zdać prawa jazdy – z jednej strony chciała szybko jeździć samochodem, ale równocześnie chciała być bezpieczna (a uważała, że szybka jazda samochodem jest niebezpieczna). Rozwiązanie wydaje się dość oczywiste – jeździć z prędkością dostosowaną do warunków i umiejętności, czyli bezpieczną prędkością, ale problemem Luny było to, że obie części w znacznej mierze pozostawały nieświadome, więc nie mogła ona świadomie wymyślić tego rozwiązania.

Ja: Ciekawość, a co masz na myśli mówiąc „szybkie jeżdżenie”?

Ciekawość: No… dźwięk silnika jest fajny…

Ja: A z jaką prędkością?

Ciekawość: Bo jak się szybko jedzie, to można szybko dojechać do ciekawych miejsc.

Ja: A jaka to jest duża szybkość?

Ciekawość: 120…

W tym momencie wiedziałem już wszystko, co było potrzebne, aby przejść do kolejnego etapu – mediacji między częściami.

Ja: Ciekawości, powiedz, proszę, co możesz zaoferować Niepewności, jeżeli ta pozwoli i pomoże Lunie zdać egzamin an prawo jazdy? Co możesz dać jej w zamian?

Ciekawość: No, mogę obniżyć prędkość do 100.

Ja: A co jeszcze możesz jej dać, zaoferować…?

Ciekawość: Mogę jej dać ciekawe przygody.

Ja: Coś jeszcze możesz jej dać?

Ciekawość: Same ciekawe rzeczy.

Ja: Niepewność – słyszałaś, co zaoferowała Ciekawość.

Niepewność: Mhm…

Ja: Czy zgadzasz się na propozycję Ciekawości?

Niepewność: Nie.

Ja: Niepewności, co byś w takim razie chciała od Ciekawości, aby pozwolić Lunie jutro zdać egzamin na prawo jazdy i jej w tym pomóc?

Niepewność: Prędkość… Za duża…

Ja: To jaką byś chciała prędkość?

Niepewność: 50

W tym momencie zacząłem doprecyzowywać umowę między częściami Luny – okazało się, że Niepewność nie chce, aby Luna zawsze jeździła z prędkością 50 km/h, ale tylko na początku i chciała ona, aby dostosowywała prędkość do panujących warunków.

Na koniec obie części zgodziły się na umowę, którą same wypracowały, w czasie, gdy ja byłem w roli mediatora – pomagałem im zrozumieć wzajemne potrzeby, oczekiwania itp.

 

*Przedstawiam tutaj fragmenty wypowiedzi sesji (pomijam moje długie wypowiedzi, których celem jest zapoczątkowanie procesu itp.).

 

Podsumowanie

Zapewne wszystkich ciekawi to, czy Lunie się udało :).

Niestety, nie udało się. Zadzwoniła do mnie wieczorem, kolejnego dnia. Okazało się, że cały egzamin poszedł jej świetnie, w ogóle się nie stresowała i była spokojna, ale nie udało jej się wykonać ostatniego manewru, którego oczekiwał od niej egzaminator (jak się później (od egzaminatora) dowiedziała, o co chodzi, to stwierdziła, że z łatwością by to zrobiła), ponieważ nie ćwiczyła go ze swoim instruktorem.

Plusem całej sytuacji, dla Luny było to, że się nie stresowała po oblaniu egzaminu (wcześniej płakała).

Komentarz

Zazwyczaj, gdy pracuję z osobami, które mają zdawać egzamin na prawo jazdy, stosuję inne techniki – ich celem jest zmniejszenie odczuwanego stresu oraz przyśpieszenie nauki jeżdżenia samochodem. Tego typu technik nauczam również na warsztatach grupowych.

Natomiast, przypadek Luny był trochę inny. Jej głównym problemem nie był stres, a fakt, że jakaś jej część nie chciała, aby w ogóle miała prawo jazdy. Taki problem może często występować u osób, które wielokrotnie próbowały zdać egzamin, ale im się nie udawało.

 

 

Chcesz się mniej stresować na dowolnym egzaminie (np. na prawo jazdy)? Pierwsze trzy osoby, które napiszą do mnie (hubert.oreziak@hipnotycznie.pl) i podadzą hasło „Luna i prawo jazdy” dostaną sesję hipnozy/hipnoterapii związaną z egzaminem/egzaminami za 30zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *